czwartek, 26 maja 2011

Metamorfoza stolika

Tak wyglądał stolik przed zmianami. Zdjęcie pochodzi z Allegro.

Obiecałam, więc pokazuję; co prawda starsze zdjęcia, ale nie mam czasu na zrobienie nowych. Nowe będą przy okazji fotografowania wiszącej szafki :)
Stolik jaki był, każdy widzi...Wszystko przetarłam papierem ściernym (blat aż do drzewna darł mój mąż szlifierką) i pomalowałam matową farbą alkidową.Blat pokryłam  lakierem zmieszanym z pigmentem.Uchwyty kupiłam nowe, bardzo podobne do tych, które już były i namalowałam cyferki od 1-4, bo tyle jest szufladek.
Z tego stoliczka jestem szczególnie dumna :)

Jak namalować dowolne napisy? To dosyć proste, choć pracochłonne.
Stosowałam tę metodę zwłaszcza  wtedy, gdy zajmowałam się decoupage.
Drukuję dowolny napis.
Na niezadrukowanej stronie kartki zamalowuję ołówkiem kontury (kartkę można przyłożyć do okna, wtedy kontury będą widoczne).
Kartkę przykładam do przedmiotu na którym ma być napis i obrysowuję np.długopisem (na stronie zadrukowanej) kontury liter.
Po odłożeniu kartki mam narysowane ołówkiem kontury, które wypełniam farbą, a potem lakieruję.
Mam nadzieję, że wyjaśniłam to w przystępny sposób :)

środa, 4 maja 2011

Kuchenna półka po renowacji

Już po przetarciu papierem ściernym,
ale jeszcze było szpachlowanie i malowanie.

Tak, jak obiecałam, powoli ale systematycznie, zacznę pokazywać swoje nowe/stare mebelki.
Wszystkie meble z mieszkania znalazły miejsce w nowym domu, ale trochę zmieniłam ich wygląd.
Ta półeczka była bardzo stara i czekała cierpliwie na swoją kolej na stryszku :)